piątek, 15 lipca 2011

z dala

Hej:) U mnie, jak nie 30 stopniowe upały  to przerażające burze... Chciałam poinformować, że dzisiaj wyjeżdżam i wracam dopiero 28lipca. A wiec do zobaczenia.

PS. Kocham ten lakier! (numer 547 )












:*

wtorek, 12 lipca 2011

D.I.Y part II

Hej:) Dzisiejszy dzień zleciał mi bardzo szybko. Ogólnie to się obijałam:) Tak, jak obiecałam zamieszczam drugą część zdjęć z  wykonaną przeze mnie rzeczą:).











I jak Wam się podoba?


Arleta xoxo:*

poniedziałek, 11 lipca 2011

D.I.Y part I

Hej:). U mnie dzisiaj było bardzo gorąco, bez kropli deszczu, co mnie cieszy:)Cały dzień spędziłam na dworze, ponieważ nie mogłam zmarnować tak słonecznej pogodny na przesiadywaniu w domu.A Wam jak miną dzień?:)
Tak, jak obiecałam mam coś dla Was. A mianowicie prezentuję wpinke do włosów, którą sama wykonałam:). Może nie jest nadzwyczajna, ale mi się podoba i sama myśl, że nie rozpadła się do pierwszym noszeniu (pomijając tego, że starałam się o dokładne wykonanie) jest rewelacyjna ;D.





I co podoba się Wam? 
PS. Jutro pokażę, coś również wykonanego przeze mnie:)

 
 Arleta:*

niedziela, 10 lipca 2011

zmienność

Tak, wiem nie pisałam ho, ho( choć i tak nikt niego nie czyta:)), ale nie mogłam się jakoś przełamać. Teraz są wakacje, więc  po  prostu nie mam co robić. Może zaowocuje to tutaj moją systematycznością . W sumie minęły już dobre 2tygodnie wakacji, nawet nie wiem, kiedy to zleciało:). Pogoda, jak przystało na odpowiednik rodzaju żeńskiego ciągle jest zmienna, czego serdecznie zaczynam mieć dosyć:/. Fakt od 2 dni naprawdę świeci mocne słońce, lecz jego praca kończy się już o 16...Miałam dzisiaj wybrać się na przejażdżkę rowerową, lecz po wyjrzeniu przez okno spotkał mnie taki obrazek:


Tak leje nadal. Teraz gdy tak siedzę i piszę tego posta to w tle leci z OpenFM ta też oto piosenka:


Haha od razu poprawiło mi to humor:D
Na dzisiaj to tyle do zobaczenia jutro, bo mam dla was coś specjalnego:D .

Love:*